Jakie korzyści płyną z pisania listów i kartek w formie tradycyjnej? 

Na początku kwietnia br. w New York Times ukazał się ciekawy artykuł dotyczący korzyści zdrowotnych płynących z odręcznego pisania listów, kartek, wspomnień oraz robieniu notatek. Autorka artykułu, zainspirowana książką Virginii Evans „Korespondentka”*, pokazała jak dużo zyskujemy w relacjach, ale także w sprawności mózgu, pisząc odręcznie.

Komunikacja tradycyjna versus cyfrowa

Autorka artykułu opublikowanego w New York Times „The Case for Handwritten Letters” Elisabeth Passarella stwierdza, że odręczne pisanie listów buduje głębsze więzi emocjonalne i stanowi trwałą pamiątkę, której nie zastąpi komunikacja cyfrowa.

W jaki sposób?

Siadając do napisania tradycyjnego listu musimy zwolnić tempo i zastanowić się, co chcemy przekazać odbiorcy i w jakiej formie. Pisanie staje się więc głębszym procesem, a nie zwykłą wymianą informacji. Jest też skutecznym sposobem na pielęgnowanie relacji w erze cyfrowej. Otrzymanie listu napisanego odręcznie, a nawet kartki z życzeniami, stało się w dzisiejszych czasach prawdziwym luksusem i znakiem tego, że ktoś o nas pomyślał dłużej niż kilka sekund. Warto więc jest nauczyć się pisać od nowa listy i kartki. Warto wrócić do zapomnianej dziś sztuki epistolografii


Korespondentka – audiobook | Virginia Evans (czyta: Olga Bołądź)

Elisabeth Passarella opisuje jak kilka miesięcy wcześniej dostała od siostry odręczny list. Było to o tyle dziwne, że list został napisany bez okazji i opowiadał o kilku dniach z życia siostry.  Inspiracją na odręczne napisanie kilku słów była lektura „Korespondentki”, bestsellerowej powieści Virginii Evans, którą obie kobiety przeczytały: a konkretnie sposób, w jaki główna bohaterka książki wymienia listy ze swoją byłą szwagierką. Elisabeth od razu odpisała siostrze i do tego pamiętała potem jeszcze przez jakiś czas te emocje, które jej towarzyszyły gdy pochylała się nad kartką papieru i formułowała odpowiedź.

Czy to była tylko nostalgia za dawnymi czasami?

Okazuje się, że nie.

Pobudzenie określonych obszarów mózgu

Badania pokazują, że pisanie odręczne pobudza wiele obszarów mózgu – obszary związane z kreatywnością, pamięcią i zmysłami – w taki sposób, w jaki nie robi tego e-mail.

„Nie chodzi o to, że te obszary nie są angażowane podczas pisania na komputerze, ale stopień zaangażowania jest znacznie większy w przypadku pisania odręcznego”

– mówi Audrey Duarte, profesor psychologii na Uniwersytecie Teksańskim w Austin. I oczywiście listy tworzą więź. Jak twierdzi Virginia Evans, autorka książki „Korespondentka”:

„Znalezienie odręcznie napisanego listu zaadresowanego do ciebie to wyjątkowe doświadczenie. Myślisz: »Jestem ważny. Jestem dostrzegany«”.

W przeciwieństwie do czatowania, pisanie pozwala zwolnić i zdecydować, które szczegóły z naszego życia są na tyle znaczące, by się nimi podzielić. Ten proces może utrwalać szczęśliwe historie, podobnie jak robienie notatek na zajęciach pomaga zapamiętywać materiał. Listy mogą być kojącym, namacalnym wspomnieniem dla bliskich, gdy już ich nie ma,  stwierdza Emily Johnston, adiunkt w dziedzinie pisarstwa na Uniwersytecie Kalifornijskim. „Rzadziej pamiętamy kogoś poprzez jego cyfrowy ślad”, wyjaśnia badaczka.

Jak zacząć – praktyczne wskazówki

Jeśli chcesz więc wyrobić sobie nawyk pisania listów lub do niego powrócić, oto kilka wskazówek ekspertów, jak zacząć.

  1. Weź zwykłą białą kartkę lub kartkę z zeszytu i napisz klika słów o tym jak się czujesz, co cię interesuje, jak wygląda obecnie twój dzień.
  2. Jeżeli wolisz na początek wysłać kartkę urodzinową lub kartkę bez okazji, to dopisz na niej coś ekstra – np. jakieś wspomnienie, fragment wiersza, który lubisz, jakiś cytat lub przysłowie, które pomaga ci funkcjonować na co dzień.
  3. Kup na poczcie kilka kopert i znaczków, tak żeby zawsze je mieć pod ręką.
  4. Skontaktuj się z dawno niewidzianym przyjacielem/przyjaciółką pisząc odręczny list lub kartkę – będzie to bardziej komfortowe odnowienie znajomości niż telefon czy mail; powolna komunikacja daje czas na przetworzenie informacji i zastanowienie się nad odpowiedzią.
  5. Zakończ list lub kartkę pytaniem: pytanie otwiera drogę do odpowiedzi, to jak zaproszenie do dzielenia się swoim życiem w bardziej powolny i uważny sposób.

W dobie cyfrowej komunikacji i świata, który pędzi tak szybka jak rakieta, zwolnienie i napisanie kilku słów odręcznie może być dobrym sposobem na zatrzymanie się, pomyślenie o tym, co lubię i co się u mnie dzieje oraz podzieleniem się tym z osobą, do której mam zaufanie, albo z tą, której dawno nie widziałam/em.

Pisanie odręczne to trening dla mózgu

Dodatkowo, jak mówią liczne badania, pisanie odręczne aktywuje więcej obszarów mózgu niż pisanie na klawiaturze, co stymuluje funkcje sensomotoryczne, poprawia pamięć, koncentrację i kreatywność. Złożone ruchy ręki tworzą silniejsze ścieżki neuronalne, ułatwiając kodowanie informacji i ich trwalsze zapamiętywanie. To proces angażujący obie półkule, który sprzyja lepszemu uczeniu się. Regularne odręczne pisanie, nawet krótkich tekstów, traktowane jest jak „siłownia dla mózgu”, która utrzymuje go w dobrej kondycji i wspiera procesy poznawcze.

Zachęcamy więc do pisania kartek i listów, do robienia notatek z ulubionych książek lub pisania dziennika. I polecamy oczywiście przeczytanie powieści Virginii Evans „Korespondentka” – Książki Roku Amazon 2025 i  Nr 1 na liście bestsellerów „The New York Times”. Niech ta lektura i dla nas stanie się inspiracją do odręcznej korespondencji.

Opracowanie

Ewa Zygadło-Kozaczuk

Zobacz także: Jak zróżnicowanie intensywności i częstotliwości aktywności fizycznej wpływa na nasze zdrowie?

Podobał Ci się artykuł?

Polecane

Oświadczenie

Dostęp do zawartości serwisu e-dtp.pl jest możliwy dla osób uprawnionych do wystawiania recept lub osób prowadzących obrót produktami leczniczymi.